Zimnowato w czwartek, teraz też z siedem stopni mrozu. Nic nie spadło, ale śniegu dość. Na razie bez wiatru. Waleczni Norwegowie wypisują tymi swoimi runami na kamiennych tabliczkach netu, że od dzisiejszego wieczora świński przełom. Fenowy południowy wicher przyniesie nocne ocieplenie, jutro tez ciepło – koło 3-4 stopni. Na szczęście tylko doba tej katastrofy, więc będzie chwilę grząsko i tyle. Od niedzieli stabilne mrozy i śnieg. Walcie śmiało 9-19.00.