21lu17Deszcz obmierzły gnębi Muflony, ale stoki trzymają się całkiem, całkiem. Oczywiście mnóstwo plam z trawą, ale wzdłuż drzew da się fajnie śmigać, sprawdziłem. Poranny lód złagodniał, zastąpiły go potężne śniegokałuże wody. W dzień było do plus dwóch, po południu zero stopni. Nikt nie wie, co przyniesie pogoda – do odwołania kręcimy jednym wyciągiem do godziny 17stej. Od 10tej, natiurelmą.