Dużo słońca, chmury gnały pchane wschodnim wiatrem. 13 stopni mrozu a można było wyżyc bez czapki. Cały czas spadają lekkie płatki, więc szusuje się coraz lepiej. Po południu skoczyliśmy na przeszpiegi w okolicę – wyciągi powyżej 800 m.npm raczej kręcą, ale narciarzy wszędzie mało.