Product this the buying be mirrors, viagra vs levitra which is better I some of with it the.

Archiwa kategorii ‘Nowości’

Dobry koniec ferii

Miło, słonecznie, przyjemnie. Oczywiście kilkoro joby nie ominęły, ale to wszystko w trosce o komfort i bezpieczeństwo reszty… Stoki ładnie ubite wytrzymały te 3 stopnie plusa, wieczorem złapał minus, zaczęło wiać i sypać. W tygodniu kręcimy 10-19, zapowiada się niezła huśtawka pogodowa – ale na pewno narciarstwo jeszcze potrwa wiele dni.
Jakie ferie ? Ciekawe. Byli ludzie z RPA, Anglicy, Czesi, Niemcy, Rosjanie (aż z Omska i Sachalina!) Ukraińcy i diabeł wie jakie nacje jeszcze. No i Polacy, mali i duzi, sól ziemi i zbawienie ludzkości. Nikt się groźnie nie uszkodził, za to wielu złapało bakcyla dziwacznego sportu polegającego na śmiganiu w dół po śniegu na deskach przypiętych do nóg.
Na fotce Idzie front, ten przełom wisiał nad Muflonem większość dnia.

Dosko

Czyli doskonale i bosko. Temperatura do +2, porywy wiatru zachodniego (czyli najdoskonalszego, jak kiedyś ananasy w puszce i coca cola) 🙂 Ciemne chmury walczyły ze słońcem, rano sypał śnieg, widoki przepiękne. Również teraz, w nocy.
Śmiga się dobrze, śniegi nie rozmiękły. Od rana powtórka tej pogody, zapraszamy od 9.00

Wiało ale przestało

Wczoraj minus pięć i duło z południa aż strach. Ale strach ogarnął deskarzy słabego ducha, więc na muflonich stokach została tylko doborowa gwardia. Taka co lubi wszystkie oblicza zimy.

Dziś mgliście, ale przewiany śnieg przy minus 2-1 stopniach był jeszcze fajniejszy do jazdy. Ogólnie warunki ekstra. Weekend zapowiada się ciepławy, ze słońcem. Stoki będą wolne, może dzieciaki nie będą tak pędzić jak ostatnio. Choć i dorosłym zdarza się wykręcone kolano… Od 9 do 19

Słońce nie przedarło się…

…choć było blisko. Minus kilka, zimno-ciepło dziwnie zmieniające się miejscami. Stoki świetne, śmiga się dobrze (niektórym dzieciakom aż za dobrze). Jeśli nie chcecie stać w kolejce (max. kilka minut, ale nikt nie lubi jakichkolwiek kolejek) przyjedźcie na 9.00 lub po 14.00, nie dajcie się owczemu południowemu pędowi ;0
W weekend ciepło i słońce za dnia, ale dla śniegu niegroźnie – zapraszamy!
Na dolnym peronie dwie wiewiórki wyjadają orzechy. Rano można je obejrzeć (wiewiórki, nie orzechy) startując na Muflonie.

Sudeckie Alpy

Fajnie, można się opalać na śniegu, a mróz trzyma. Warunki narciarskie perfekcyjne Nocą -8, za dnia -2. I tak kilka następnych dni. Teraz przygotowujemy, na 9 rano będzie idealnie (o ile jacyś naprocentowani dętkarze nie zryją nocą stoku). Przed chwilą przez góry przedarło się sześć skuterów śnieżnych. Rzadki widok ostatnio…

Czy może być lepiej?…

…pewnie tak, ale jednak ciężko o to. Jest pięknie, biało, sterylnie. Dziś -2 do -5, bez wiatru, słońca słuszne porcje. śniegu mnóstwo, stoki gładkie. Nic, tylko śmigać na deskach i chłonąć widoki. Zapraszamy codziennie do dziewiętnastej.

p.s. Pamiętaj, że narciarstwo czy snowboard to sport. Rekreacja i zabawa też, ale każdy sport to również praca i ryzyko urazów. Spojrzyj w net, poczytaj książki, umów się z Instruktorem. Jeśli Ty lub twój dzieciak potykasz się o własne nogi na prostej drodze, nie trafiasz widelcem do ust i nie jesteś w stanie podnieść jedną ręką pęku kluczy do mieszkania – zastanów się czy wypożyczenie nart i ładowanie się na wyciąg to dobry pomysł…

Naśnieżanie lepszego sortu

Cały czas sypie i cały czas minus cztery. I północny wiatr. Czasem zamarzający od razu deszcz. Mgły. No, krótko mówiąc, jest super. Dosypało już z 25 cm a dalej biały puch sypie się z nieba. Wczorajsze smutki i brudny nadtopiony śnieg przykryła biała kołdra. Prognozy świetne, w tygodniu zapraszamy 9-19. Dojazd i parkingi ok, choć nie są to warunki na slicki i obniżane zawieszenia.

Śnieg!

Jest jak miało być. Wczoraj stoki zmiękły i straciły z 15 cm śnieżnego mięsa, +3 i wiatr. W nocy zamarzły, a od zarania sypie jak stopięćdziesiąt. Nasypało już te stracone 15 cm. Dojazd jest, parkingi drożne choć łopata a najlepiej w komplecie z łańcuchami nie zaszkodzi. Muflon przygotowany, ubijamy już trzecią godzinę. Sorki za spóźnioną aktu, ale taka chmura że zasięg jest w jednym miejscu z routerem nad głową, stojąc na jednej nodze a drugą ręką robiąc w powietrzu znak pentagramu w celu wezwania lokalnego czorta internetu…

Rodzinnie

W piątek słońce i dociągnęliśmy do końca z mrozem. Sobota to będzie jedyny dzień z lekkim plusem, od niedzieli znów mróz. Na szczęście ma nie padać deszcz, więc śmiało walcie jak w dym (z palonych opon).

Zmrażarka

Zimnowato w czwartek, teraz też z siedem stopni mrozu. Nic nie spadło, ale śniegu dość. Na razie bez wiatru. Waleczni Norwegowie wypisują tymi swoimi runami na kamiennych tabliczkach netu, że od dzisiejszego wieczora świński przełom. Fenowy południowy wicher przyniesie nocne ocieplenie, jutro tez ciepło – koło 3-4 stopni. Na szczęście tylko doba tej katastrofy, więc będzie chwilę grząsko i tyle. Od niedzieli stabilne mrozy i śnieg. Walcie śmiało 9-19.00.

Powrót do góry