Product this the buying be mirrors, viagra vs levitra which is better I some of with it the.

Archiwa z Styczeń, 2019

Superzima

Słoneczne, mroźne morze śniegu. Ludzi jak na Krupówkach w sezonie. Były nawet kramy z łoscypkami i innymi cudami. Oczywiście koło południa cyrk z korkami, policją, tłokiem na dojeździe. Stoki równe, twarde ale jeszcze bez lodu. Noc wspaniała, gwieździsta, pełnia i jasno jak w dzień (no, prawie) oraz minus dwanaście stopni. Słowem – wpadajcie na Przełęcz Trzech Dolin, nie zawiedziecie się. Muflon czynny 10-19 (i tu odpowiedź dla jednej Pani: tak, mamy lampy – nie trzeba kijami macać przed sobą po zmroku).
Prognozy bez zmian – dużo słońca, mrozy 5-14 stopni przez tydzień.

Słońce i mróz

Wspaniale! Dziś -5 do -10 teraz i dużo słońca. Deskarzy mało, w odróżnieniu od chmary spacerowiczów z sankami. Kolejek do wyciągu brak, publika śmigała sobie dowolnie po hektarach równych, zmrożonych i twardych muflonich stoków. Nawet jeszcze nieczynny stok muflona II znalazł uznanie snowboarderów (co chętnie śmigają po kopnym). Ogólnie sielanka i rozleniwienie, choć przy tej temperaturze lepiej się ruszać niż stać jak słup/leżeć jak kłoda. Śniegu jest naprawdę dużo, na niektóre zaspy w lesie to bez czekana i lin poręczowych lepiej się nie porywać. Jutro przyjedźcie rano lub po czternastej, bo walka o miejsca parkingowe między narciarzami, saneczkarzami, psowyprowadzaczami, niezrzeszonymi i autobusem miejskim (chronionym przez policję jak w Izraelu) przypomina zmagania gladiatorów. Przed nami sporo dni mroźnych i słonecznych, będzie dobrze.

Zimno i świetnie

No i jest, jak miało być. 6-10 stopni mrozu, szczypta słońca i pyszne, równe, zmrożone stoki. Trochę poprószyło, więc biel świeża. Cudo i bomba a kto nie widział ten trąba!

Mokrawo chwilowo

Tak jak wczoraj, zero i po południu mokro. Już zamarza. Pogoda tężeje i księżyc błyska. Na focie dzisiejsze chmury odcinają ostatnie kilkadziesiąt metrów Suchawy naprzeciw trzeciego stoku Muflona. Na trasach 50-80 cm, warunki narciarstwa schnackomite. Narciarzy jak na lekarstwo, śmiało wpadajcie.

Mokro ale bez odwilży

Mgliście cały dzień, teraz niebo czystsze. Temperatura bała się przejść przez zero i była minimalnie pod, ale gigantyczna wilgotność chmury w jakiej byliśmy spowodowała grzęźnięcie deskarzy i osiadanie śniegu. Na szczęście ludzie z yr.no w tym sezonie celnie trafiają z prognozami, więc wiemy że jutro będzie podobnie a potem mrozy. Warunki narciarskie i piękna, śnieżna zima utrzymają się jeszcze długo. No i fajnie. Zapraszamy od 10 do 19, w tygodniu tłoku nie ma.

Królestwo śniegu

Zrobił się dzień świstaka – zachmurzone niebo sypie wszystkimi rodzajami śniegu na zmianę, wieczorami wilgotność wzrasta, kilka stopni mrozu. Drzewa nie wytrzymują obciążenia, dachy też – zawaliła się stara wiata ogniskowa niedaleko… Narciarzy, co zjechali z ubitych stoków znajduje się sondami lawinowymi 😉 Utrzymujemy świetne warunki narciarskie, dojazd jest, od 10 do 19 codziennie można pośmigać w zupełnie już nierealnej rzeczywistości.

Sypie na maxa

Wczoraj rano trochę słońca, potem falami przechodzące ciężkie śnieżyce. Szczęśliwie przybyła odsiecz ze Starostwa – dwie koparkoładowarki odkopały drogę. Jeszcze jakby Gmina zrobiła to samo z głównym parkingiem byłoby miodzio. Minus 4-5 stopni, na stokach 60-80 cm śniegu, w lesie po pas (gnomom po szyję). Ubijamy w trybie trzyzmianowym. Narciarzy tyle, co kot napłakał (mały kot, nie lew). Wielcy Wielkopolanie, szlachetni Lubuszanie – zapraszamy na Muflona, zobaczycie co to prawdziwa zima!

p.s. Na stoku lub na parkingu najbliższym narciarz zgubił obrączkę. Jeśli ktoś znalazł, proszę się zgłosić – niby drobiazg, ale ma wartość emocjonalną.

Głodnych śniegu masa

Sporo dziś gości na Przełęczy Trzech Dolin, gdzie muflon naszym stokom litościwie patronuje. Ludzie co młodsi zadziwieni metrowymi soplami wiszącymi z budki wyciągowej (podziwiaj ale nie strącaj!). W nocy tradycyjnie nasze ubijanie zniweczył kilkunastocentymetrowy opad śniegu, więc z rana równanie od nowa. Cały mglisty dzień posypywało i minus jeden. Drzewa gną się pod solidnym ciężarem wielu warstw śniegu i szronu. Warunki narciarskie bardzo dobre, tak jak widoki wokół. Zapraszamy w tygodniu do 19.00. Prognozy doskonałe, zimo trwaj!

Śnieg rządzi!

Szarawo dziś, ale wciąż pięknie – ciężka biel siedzi na wszystkim a wciąż jej przybywa. Na stokach bardzo grubo, temperatura -1 do -2,5. Sporo dziś chętnych na śnieg się zjechało, aż oczywiście droga przykorkowała się koło południa. Jest gdzie stanąć zwłaszcza jak się za;planuje popołudniową jazdę. Kręcimy do 19 codziennie.

Śniegi zaskrzyły w słońcu

Dziś cud miód do czternastej, słońce i porażająca biel przy minus sześciu stopniach. Przejrzyste powietrze i widoki hen, na Karkonosze, Śnieżnik i tak dalej. Mag w nocy super gładzi stoki, które sobie przemarzają do rana – jakość zjazdów wyśmienita. Po południu zaczęło oczywiście sypać. Teraz parę odpowiedzi na pytania zadawane przez telefon: Tak, kręcimy codziennie od 10 do 19.00. Tak, mamy oświetlenie i nie trzeba szusować po ciemku. Nie, droga nie jest czarna – bo to w końcu góry i ciągle sypie, ale jest odśnieżana na bieżąco i parkingi też. Tak, każdy dojedzie kto ma olej w głowie (i w silniku), ale łańcuchy warto wziąć. Tak, jest wypożyczalnia w budynku schroniska. Nie, nie ma zorganizowanej górki saneczkowej i nie można saneczkować na stokach narciarskich – z tymi sprawami każdy sobie radzi na własną rękę. Tak, teraz u nas jest PRAWDZIWA zima i wszystko, co się z takową wiąże…

Mały appendix: byliśmy przed chwilą na małej ekskursji biegówkowej – uważajcie, bo drzewa wyjątkowo ciężkie od szadzi i śniegu oraz można oberwać 200kilogramową gałęzią.

Powrót do góry

INFORMACJA

Zmień ten wpis i tytuł w panelu administracyjnym w opcji skórki.