Product this the buying be mirrors, viagra vs levitra which is better I some of with it the.

Archiwa z Styczeń, 2017

Spoko jest

30sty17Bardzo fajnie, jak na poniedziałek. Trochę wiatru i minus pięć. Dużo słońca. Była Żelazna Gwardia stałych klientów, a i kilku nowych. Stoki zamieniają się powoli w firnowe stoły, jest bardzo gładko i twardo. Jeździ się wspaniale, upada boleśnie. Jutro ma cośkolwiek posypać, przydałobysię. Skanowie na yr.no nie przewidują większych ociepleń niż chwilowe +2 przez następny tydzień. I tego się trzymajmy. W tygodniu normalnie Muflon pierwszy od dziesiątej przez dziesięć godzin.

Ale za to niedziela…

29sty17…będzie dla nas! Piękne słońce i w końcu bez wiatru. Cudo, cieplutko, i w ogóle super. Albedo ochroniło stoki przed roztopieniem a wieczorem wrócił mróz. Warunki narciarskie idealne, jutro wyjątkowo zapraszamy od 12.00, w następne dni normalnie czyli 10.00 – 20.00.

Głowa w chmurach

28sty17Fota z rana pokazuje genezę dzisiejszej sytuacji – chmura siadła na Muflonach niczym papacha na Breżniewa głowie i tak sobie siedziała. Wokół słońce i cud-pogoda a na naszych stokach wicher, mgła jak cukrowa wata i minus dziesięć – dwanaście stopni. Mordercze klimaty (w dawkach większych niż godzina). Jeszcze trochę takiego treningu i latem skoczymy na biegun południowy w ramach urlopu. Zapowiada się, że jutro wiatr wyluzuje i słońce poświeci. Zapraszamy na dwa wyciągi od 10tej do wieczora.

Szpic-bergen

27sty17Pięknie, słonecznie i silny wiatr przy minus sześciu. Pogoda iście arktyczna, śnieżne tumany malownicze zwłaszcza w nocy. Stoki zrobiły się gładkie i twarde jak gazobeton dobrej firmy. Zadowoleni zwłaszcza ci, co lubią poczuć prawdziwą zimę z dawnych lat. Wicher niestety otrzepał drzewa z szadzi, więc już są normalne, zielone. O ile to świerki 😉 Jutro jedziemy na dwa Muflony, kolejek nie będzie a pogoda zdaje się zapowiadać ładną.

Wichor

26sty17Uh, ale zaczęło wiać po południu. Dzień mijał sobie jak poprzednie, -6 i pełno chmur a tu nagle… coraz zimniej i ten wiatr. Ubraliśmy wszystko, co było w zapasie ale i tak mało. Najtwardsi śmigali do końca, a my jeszcze trochę ratrakiem w strachu, że huragan porwie te 5 ton jak starą foliówkę z Biedronki… Jutro normalnie ma być, a w weekend nawet słońce. Zapraszamy 10.00 – 20.00.

Na zachodzie bez zmian

25sty17Pogoda, stan stoków i dojazdu nie zmienia się. Minus kilka stopni, śniegu dużo, warunki narciarskie super. Brak słońca, za to siada coraz więcej szadzi – drzewa wyglądają więc coraz nierealniej. Sorki za obsuwę na blogu, ale nasze laptopy umówiły się zepsuć naraz. W Radiu Wrocław trwa konkurs (do soboty) na najfajniejszą stację narciarską – głosujcie na nas!

Wiatry były

23sty17Ale minęły. Ciężko zwłaszcza z rana, -8 stopni przy takim wichrze już czuć. Poza tym stoki utrzymały się świetnie, bo Przełęcz w chmurach – więc słońce nie liznęło śniegów. Muflon kręci jak zawsze, można popróbować gładkiej jazdy. Fota sprzed ponad dwóch miesięcy – 15 listopada. Się zapowiadało, nie?

Słońce + wiatr

22sty17Dziś znowu bez chmur, ale za to duło mocno. Temperatura poniżej zera i biało aż po horyzont. Szkoda że wicher strącił śnieg z drzew, ale i tak bardzo piękne widoki. Stoki super gładkie, dojazd zrobił się czarny i zapraszamy w tygodniu od 10 do 20stej na Muflona I.

Niebo bez chmurki…

21sty17…I 100% słońca. Bez roztopów, więc bardzo super. Stoki stały się jeszcze gładsze i twardsze. Narciarzy nie było tak dużo, aby powstały kolejki. Dwa Muflony kręciły się gładko. Jutro chyba będzie powtórka tej sytuacji, oby. Teraz jest już -8 stopni.

Lekkozmięk niegroźny

20sty17Dziś temperatura dotknęła zera a nawet popadało mokre. Ale to była chwila, a teraz znowu mróz. Szkód nie narobiło, dobrze się jeździło – zwłaszcza wieczorem. W sobotę będzie podobnie ale bez opadów, chmury i koło zera. Stoki, dojazd i parkingi przygotowane. Fota z wczoraj, bo dziś żadne zdjęcie mi nie wyszło…

Powrót do góry