Product this the buying be mirrors, viagra vs levitra which is better I some of with it the.

Archiwa z Styczeń, 2016

Lato zimą

27sty16Dzisiaj +3 stopnie i mocny wiatr pd-zach. Wytapia wszystko na maxa. Cóż, stoimy a raczej leżymy. Prognozy też nie nastrajają entuzjastycznie. Rady na tę sytuację brak.

Przerwa trwa…

26sty16…a nasz śnieg powoli płynie do morza, morza łez … Biała breja jeszcze trwa, wczoraj było +2 cały dzień i dzisiaj też nie lepiej. Czekamy na mróz i mały chociaż opad, bo już ręce opadają. W noc czwartkową ma iść w dół, pażywiom – uwidim…

I niestety ciepło – robimy przerwę

25sty16Jednak zahaczyło nas to potworne ciepło +4, deszcz – no i kicha. Śnieg jest, ale miękki i bezsensowny, więc zawieszamy kręcenie. Niestety co zimę zdarza się taki świński przełom – zobaczymy ile potrwa i czy nas zupełnie wytopi… Będę raportował codziennie, na razie możecie przyjeżdżać najwyżej na pogaduchy :) Na otarcie łez luknijcie na TVP, w 10tej minucie jest chwilka o Muflonie – a.dresik:   http://wroclaw.tvp.pl/23736913/24012016-2145

 

Plus minus niedziela

24sty16Temperatura doszła do plus jeden, wieczorem wróciła do minus dwóch stopni. Koło południa błysnęło słońce. Bez opadów, bez wiatru. Stoki równe i szybkie, śniegu nie ubyło. Chętnych na tę zimę przybyło mrowie całe. Bardzo dobrze wyglądały nasze górki w dymie rozpływających się chmur, z niezliczonymi kolorami sportowych ubranek na stokach. Liczymy, że w tygodniu nie poturbuje nas zbytnio nadchodzące ciepło. Kręcimy oczywiście normalnie, 10.00 – 20.00 codziennie.

Śnieżyca permanentna

Magda ratrakOd rana śnieg i wiatr, też deszcz przy minus 8śmiu, a wieczorem nagle skoczyło do -2. I dalej śnieg. Jutro będzie dobrze, a dojazd i parkingi odśnieżone (obiecali!). Właśnie skończyliśmy ratrakować cały stok. Dobranoc!

Aha: fotka wyjątkowo przypadkowa i nie z dzisiaj, ale wierzcie mi – śnieg jest.

Słońce nas rozpieszcza

22sty16Mróz na dwunastkę, coraz silniejszy wiatr i pieszczoty dla oczu: biel w słońcu i przewalające się nad Waligórą chmury. Wystarczyło wjechać wyciągiem, podejść dwa kroki za drzewa i Śnieżka, Černá hora, Śnieżnik – jak na dłoni. A w dole smog z okolicznych wioch. Stoki twarde, szybkie, śniegu dość – fajnie się śmiga. Fotka zrobiona przez Mag z ratraka rano – tak to wyglądało z naszej perspektywy.

Śnieg, chmury

21sty16Minus osiem i cały czas sypało takim cieniutkim, mroźnym śniegiem. Fajnie to wygląda, ale warstwa buduje się powoli. Było trochę ludzi, śmigali na nartach i snowboardach. Kilkoro stawiało pierwsze kroki – dla nas normalka, dla nich ważne w życiu chwile… Czyli zimowy dzień jak codzień. Warunki dobre, dojazd też – wpadajcie!

Dziś mroźnie i chmurnie

20sty16Padał z przerwami śnieg i już nie było tak bajkowo i słonecznie. Ale na pewno rasowo-zimowo. Teraz już ostro sypie, więc nie unikniemy zrywania się rano na ratrakowanie (kto by unikał takiej zabawy! ;)) Ciekawie rozkłada się dziś temperatura: Wrocław -2 stopnie, Muflon – 12, Śnieżka -12.  Wiatru nie ma, więc dojazd i parkingi powinny być ok. Dobre zimówki, łańcuchy i rzetelne umiejętności kierowców na pewno nie zaszkodzą. Kręcimy twardo 10-20sta jednym wyciągiem, w piątek ruszamy na dwa. Na focie sprzed chwili rodzinka narciarzy, której się u nas całkiem podoba (dziwne, nie?).

Wczoraj super

19sty16Było mroźno i słonecznie, -12 stopni a wiatr dopiero wieczorem. Narciarze mega zadowoleni, śmigali jak szaleni, tarzali się w zieleni…. ee chyba się zagalopowałem… Tak czy owak dzień udany, no i piękne widoki również w nocy.  Niestety blog znowu zaniemógł był wieczorem i dlatego fotki daję dzisiaj. A na fotce labrador, którego uważni czytelnicy bloga pamiętają z zeszłego roku: znowu się przyplątał, znowu został z nami na noc.  Magdalena jednak znalazła właściciela (po wnikliwym śledztwie) we wsi kilka kilometrów przez las i pies trafił do domu. Najwyraźniej zwierzak ten jest kolejnym wcieleniem Amundsena, a może Scotta?

Znowu jakieś barany patentowane próbują włamać się na stronę

Będziem w@lczyć!

Powrót do góry