Product this the buying be mirrors, viagra vs levitra which is better I some of with it the.

Archiwa z Luty, 2015

Słońce i widoki

13lu15Fajnie, bezchmurnie, -2 do -5 w dzień i supergwiaździste niebo wieczorem. Tylko ten kulierny wiater… Stoki przewiane, równe i szybkie, bez lodu. Pokrywa śniegu nie zmienia się: 20 – 30 cm ubitego. Dziś narciarzy co kot napłakał (mały kot, nie lew syjonu). Magdalena przygotowała pole startowe pod jutrzejszy Bieg Skalnika. Zapraszamy jutro na dwa Muflony, będzie czad! Parkingów nie powinno zabraknąć. Zapomniałem aparatu, więc fota sprzed czterech lat – luty 11 roku, czas Skalnika. Warunki wtedy były identyczne.

Wiater

12lu15Wczoraj dmuchało z zachodu, że chapeau bas! -2 do -4 stopni, ale odczuwalna temperatura chyba z minus pięćset…. Powaliło siatki, pozrywało banery czyli dzień jak co dzień w życiu sudeckich wyciągowców. Tłustoczwartaczne pączusie poszły wszystkim w boczki bo bombardowały zewsząd. Stoki twardnieją i równieją czyli warunki na 6+. Szykujemy drugi wyciąg na wikend i czekamy na narciarzy. Potworną szkodliwość wyciągów narciarskich dla środowiska potwierdzają zwierzęta: przy napędowej stacji sikory skaczą nam na plecy, metr od startujących narciarzy pożywia się sójka a przedwczoraj wieczorem tuż przy Mag wystartowała z lasu wielka sowa.

Zima trwa

11lu15Ładnie, chłodno –  koło zera, wieczorem -3. Na dole wiosennie, u nas normalna zima. Stoki dobre, ludzi mało, można pośmigać do woli. Zwłaszcza wieczorem, po cukrze. Wiatr jakiś dziwaczny, wschodniawy. W nocy nalepił długie chorągiewki szronu na drzewach, drugim wyciągu… W słońcu dziś piękne widoki. Niesamowicie wygląda las wokół. Zapraszamy na narty.

Przyciepliło niegroźnie

10lu15Dziś lekko przyplusowało (na +2), wieczorem zamarzło. Stoki mięsiste, już wygładzone maszyną i krawędziami deskarzy. Szkoda że z drzew białe pospadało. Dziś wyjątkowo słoneczna fota z darów (UNRRA), bo szaro było i zdjęć się robić nie chciało. Fotografia udana, widac że robiona przez radiowca z Głogowa 😉 pozdrowienia! Zapraszamy codziennie 10ta-20sta, pamiętajcie o przerwie o 16stej.

Dosypka maxima

9lu15I to tak z 30 cm. Czyli bardzo dużo. Slalom ranny między ślizgającymi się ciężarówkami a potem godziny ratrakowania. Ledwo daliśmy radę do południa, no i tylko połowę stoków. Temperatura do -1 stopnia, wieczorem chłodniej. Dzisiaj przetrzymamy najcieplejszy dzień (+2) a od jutra coraz chłodniej. Warunki narciarskie bardzo dobre, oczywiście. Kręci się Muflon 1. Śmigają coraz to nowi ludzie, niektórzy nie szczędzą miłych słów, dzięki – pozdrosy dla volviarzy z Drawska. Fot: Wieczorem atmosfera jak u Tove Jansson

Gwarkowe zmagania

8lu15Ale było dzisiaj, śnieżyca zmieszana z zawieją i momentami słońca, mrozu od 5 do 9 stopni. Przybyło sporo śniegu. Narciarzy zjazdowych tradycyjnie mało, wystraszonych szykanami na dojeździe. Narciarzy biegowych też niezadużo, no ale kolorowo było. Nasza Mag stanęła w szranki i wygrała dystans 5 km, a co! Sukces tym większy, że wcześniej ubiła własnoratracznie 4 hektary stoków, najsamprzód przywiózłszy z dalekiego Wałbrzycha kanistry z dieslem… Na focie z weteranem wszystkich XXXV Gwarków i nowym Burgmeisterem Mieroszowa.

Fspaniale!

7lu15Super-hiper było: od szóstej rozgrzewka warsztatowa i naprawa wyciągu na czas. Ruszyliśmy o dziesiątej Muflonem 2, a o 11.30 szły już obydwa. Udało się i chwała, bo w tak słoneczny dzień przyjechało mnóstwo gości. -5 stopni zupełnie nieodczuwalne, bez wiatru i chmur. Stoki ok a nawet lepiej. Sporo uczących się, sporo nowych ludzi. Nawet kopnęło nas parę kop-lementów nt. samej Muflonstacji i fotobloga – dziękówa i ukłony, do nóżek padamy 😉 Fotka z czerwonego szlaku (rzut beretem od dołu Muflona 2) w stronę Suchawy i Włostowej. Niedziela z Gwarkami, czyli z zablokowanym dojazdem. Kto nie wziął przepustki, musi sobie radzić sposobem lub podjechać gwarkowym autobusem. Albo zwyczajnym autobusem miejskim.

Ziiimno

6lu15Dziś wyjątkowo mroźnie tej zimy, koło 8 stopni + wschodni wiatr. Śnieg przemarznięty, szybki. Stoki super. Mgliście, na Przełęczy prace nad niedzielnym Biegiem Gwarków (fot.). Na drzewa siadło tyle szadzi, że kraina zrobiła się bajkowa. Niestety jakieś fatum nas prześladuje, o 16stej nawalił Muflon 1. No i z jazdy wieczornej nici kolejny raz. Tak rzadko psują się te wyciągi, a tu jakaś kaskada… Jutro ruszamy Muflonem 2 o 10.00, potem ruszy Muflon 1.

Warunki – narty lizać

5lu15Dziś chłodno, koło 8-10 stopni mrozu, chmurnie (choć rano reaktor było widać przez chwilę), bardzo ładne warunki. Koło 15stej drobna awaria wyłączyła Muflona 1, więc ruszył Muflon 2. Potem nastąpiły dalsze komplikacyje i w końcu nocna jazda stała się nieaktualna. Ale jutro wszystko będzie w najlepszym porządku. Zapraszamy od 10.00 i przepraszamy za niedogodności.

Mroźno i prószy

4lu15Fajnie, szybkie stoki, -8 stopni i lekki wiatr północno-wschodni. Ogółem mocno zimowe warunki urozmaiciła dziś wizyta równie mocnej ekipy Czechów w kilka psich zaprzęgów. Jak ktoś czytał w młodości Jacka Londona to znalazłby tu ten klimat, zwłaszcza że Bohemiacy nie są tak wymuskani jak polscy psiarze. Lata jeden wyciąg 10-20sta, czasem ktoś zagląda śmignąc. Mamy przepustki na parking w czasie Gwarków (niedziela), zgłaszajta się. Fota zmieniona w stylu „moment wybuchu a-bomb near Andrzejówka”.

Powrót do góry

INFORMACJA

Zmień ten wpis i tytuł w panelu administracyjnym w opcji skórki.