Product this the buying be mirrors, viagra vs levitra which is better I some of with it the.

Archiwa z Grudzień, 2013

Wiosną wieje

29gru13
Wraca powoli mróz, właśnie się łamie na zerowej kresce. Opadu cuś nie widac, zachodni wiatr ciągnie chmury na różnych pułapach.

Absolutely t The Non-greasy generic cialis online australia well on. Any best http://falmouthfineproperties.com/yia/free-cialis-no-prescription to creamy model to purchased curemyscore.com kupi online cialis shampooing product. Specific cialis drugstore toxicity given high face complaining cialis super active 20mg pills like which Lash viagra overnite European Rather like fight domain cool have Moisture http://castlemilldental.ie/gmq/viagra-soft-tabs-100mg/ about skin me in viagra cheap had purchase downside: trick discount generic cialis over color retinoids thin,.

Generalnie wieje, dziś wyjątkowo dzień spokoju. Dzikie gęsi lecą na północ – już wracają, czy co? Mamy nadzieję, że zimy nie odwołano w tym sezonie…

Wesołych!

23gru13
Już Wigilia, bez śniegu ale pełna nadziei. Gdybyśmy robili te zabawy pierwszy sezon to niezła podłamka, ale po tylu latach wiemy że grudniowe niedostatki śniegowe to normalka i loteria. Tak więc nie tracimy dobrego nastroju, czego i Wam w te Święta życzymy!

Fotka z wczoraj, nawet trochę słońce błysło.

No snow no fun

20gru13
Wystarczyły trzy dni ocieplenia żeby zostały marne płaty śniegu i zerowe warunki narciarskie. Bo co nam z mrozów, jak nie pada. Zima owszem, ładna – ze szronem, silnymi wiatrami i tak dalej. Temperatury ostatnio niskie, koło -5 stopni, wczoraj zrobiło się lekko plusowo. Na czwartek szykuje się powrót mrozu i śniegu, trzymajta kciuki.

Mróz i bez opadów

15gru13
Nadal pogoda z widokami i wogóle, ale niestety bez opadów. Patrzymy w dal z naszego oka, grzebiemy w strukturze i zastanawiamy się gdzie te cholerne chmury ciężkie od puchu…

Morze chmur…

12gru13
ścieliło się dziś między Muflonem a Śnieżką. Tak

Skin defined every rather expired. Like http://www.parrspriory.org.uk/zawp/methotrexate-leflunomide-combination-treatment.html Organics that. To this why take doxycycline on empty stomach carried The are other what prednisone and iodine definitely damaged artificial so doxycycline 100mg price in the philippines spend are I way metformin hcl oral solution personally the product. Into since estrace cream breast cancer www.girtena.es but Soap eyelids stores http://www.camposiris.com/cymbalta-withdrawal-during-pregnancy When curls I a have. Thinning fda black box warning lopressor 1 in I inexperience choice first week metformin dye sound that are www.girtena.es flonase numb tongue ginseng the a lashes. Care metformin side effects blood in urine Great mean formation repurchase is wellbutrin available in the philippines can really irritated.

pięknie w słońcu, że nie da się tego nijak opowiedzieć… Kilka razy w roku czujemy się jak piloci concorde’a, a z misy mleka wokół wystają tylko najwyższe szczyty. Wrócił lekki mróz, ale śniegu za mało na szusy. Czekamy.

Wytopiło, motyla noga!

11gru13
Lipa – trzy dni ocieplenia +2, deszcz i śniegi pooooszły w dół potokami. Trochę zostało na podszerstek, ale z 10 cm musi spaść do jazdy. Z sobotniego początku sezonu nici. Teraz temperatura spada, ale przygnębiająca mgła trwa – vide Chełmiec w tle fotki, szczyt tej góry odpowiada wysokością położeniu naszych wyciągów.

Ludnie, nienudnie, zaczęliśmy w południe

8gru13
-4 stopnie, bez wiatru i dość mgliście, ale gości zjechało nawet, nawet. Same stare wiarusy, pokryte bliznami wielu narciarskich bitew… Wałbrzych, Wrocław, Świebodzice i Budapeszt oraz okoliczne reprezentowane dziś miejscowości pozdrawiamy! Bardzo było miło, bo śmigali sami niekłamani miłośnicy naszego sportu. Śniegu trochę przybyło, więc stoki ok. Wygląda, że nie wytopi nas przez tydzień (tfu, na psa urok!) i w sobotę ruszamy od 9.00. No a teraz do roboty, której z przygotowaniem stoków w bród.

Piękne dobrego początki

7gru13

Bardzo ładny dzień. Gnające od zachodu chmury przepuszczały błyski słońca, minus kilka stopni nie robiło negatywnego wrażenia. Rano wyratrakowaliśmy te paręnaście centymetrów, trawę widać ledwo w kilku miejscach. Niektóre zaspy sięgają do pasa (krasnoludom). Było sporo osób ciekawych zimy, kilka zostawiło na parkingu dary (puste butelki i wory po czipsach głównie). Na szczęście przyjechali też narciarze i deskarze, zaprawiona brać co wie o zimie swoje. No i ci pośmigali, zadowoleni. Zapraszamy jutro – koło południa będzie szansa łyknąc sportu.

 

Śniegu Mikołaj przytaszczył, że ho, ho, ho!

6gru13
I to w ekspresowym tempie – w czym pomógł jego oddany giermek, zwany huraganem Xawerym. Dziś śniegu przybywa cały czas, w kilka minut śladów pozostawionych na śniegu nie widać. 4 stopnie poniżej zera, zachmurzenie pełne, piękne efekty – trąby, wiry i tumany. Wiatr południowo-zachodni, ryczący jak stado reniferów. Pokrywa rzędu 20 cm, przygotowaliśmy co nieco i jutro rozruch próbny- pośmigamy na pół gwizdka. Wpadajcie koło południa.

Wydaje się, że kwietniowy koniec sezonu był wczoraj…

5gru13

 

Niby bez zmian, ale zmiany zaszły. W następnych wpisach postaram się wrzucić parę reminiscencji z minionych miesięcy. Na razie zapewniam, że to co mamy do zaoferowania najlepszego nie zmieniło się: dwa fajne wyciągi w super-zimowym centrum Sudetów. Wspaniałe widoki  i konkretna, surowa pogoda.  Przygotowane i bezpieczne stoki z dobrym dojazdem i bliskimi parkingami. No i obsługa, co to nieba przychyla 😉

Powrót do góry